Prezentuję wynik moich
kilkuletnich badań.
Warszawa, dnia 7 lutego 2010 r.
Andrzej Świętochowski
Jeśli ktoś wie coś
więcej - chętnie wysłucham.
Proszę pisać na adres
religia@religia.pl
I. Badanie prawdziwości religii.
|
I. Zasada determinacji kulturowej religii
Człowiek przychodząc na świat zdeterminowany jest do wyznawania jakiejś religii przez kulturę regionu, społeczności, rodziny, w której się rodzi i jest wychowywany oraz żyje.
|
II. Zasada istnienia
Nie może ten sam byt lub stan istnieć w rzeczywistości i jednocześnie nie istnieć. Zatem jeśli jedne religie wierzą w teorie, które są przeciwstawne teoriom innych religii znaczy, że któreś z nich są fałszywe, o ile nie wszystkie.
|
III. Zasada dobroci wiary
Jeśli wiara pomaga komuś w życiu to nie znaczy jeszcze, że wiara jest prawdziwa. Z doświadczenia wiemy, że dzieciom pomaga wiara w krasnoludki, a wiemy, że nie istnieją.
|
| |
|
|
|
IV. Zasada wiary
Wierzyć można we wszystko i każdy może wierzyć w co tylko chce. Wiara nie wymaga zgodności swoich teorii z rzeczywistością. Dlatego ludzie wierzą w różne teorie, które są nawet przeciwstawne sobie. Wiemy jednak, że takie teorie nie mogą jednocześnie istnieć i nie istnieć, zatem wśród nich są fałszywe teorie, o ile nie wszystkie.
|
II. Badanie prawdziwości
chrześcijaństwa.
.
Prawdopodobnie Jezus
jest Bogiem
1. Przekonanie, że Jezus jest Bogiem pojawia się bardzo wcześnie w Kościele.
2. Wielkanocne zjawienia się Jezusa były udziałem wielu osób.
3. Wielkanocne zjawienia się Jezusa jak i przekonanie, że jest Bogiem - miały miejsce wśród konserwatywnych Żydów, gorliwych wyznawców judaizmu, przeciwników hellenizacji judaizmu.
4. Pomimo sporów pomiędzy sobą Paweł i Jakub Brat Pański nie kwestionowali istotnych prawd wiary chrześcijańskiej - w tym Bóstwa Jezusa czy Jego zmartwychwstania.
5. Ani Paweł, ani Jakub chrześcijaństwa nie traktowali jako zmiany swojej dotychczasowej religii. Oni wyznawali dalej judaizm.
6. Eucharystia - już w listach św. Pawła widzimy opisy takich eucharystycznych uczt, które odróżniano od zwykłych posiłków.
7. Apostołowie umieli odróżniać chrzest bez otrzymania Ducha św. - mamy to dobrze poświadczone, jak również mieli świadomość zstępowania Ducha św.
|
|
Prawdopodobnie Jezus
nie jest Bogiem
1. Nigdy nie nadeszła paruzja czyli drugie przyjście Chrystusa, na które pierwsi chrześcijanie intensywnie czekali - i wiele o tym mamy w Nowym Testamencie. Miało być za ich życia.
Skoro w tym się pomylili - skąd mamy pewność, że w innych sprawach nie pomylili się?
2. Wiele wydarzeń z udziałem Jezusa opisanych w Ewangeliach nie miało miejsca w rzeczywistości - takie ukazywanie się Jezusa po zmartwychwstaniu, wskrzeszenia, tak opisane cuda. Pod koniec I wieku słowa Jezusa były na nowo formułowane. Powstaje pytanie czy w ogóle jest coś pewnego w Ewangeliach.
3. Panuje zgoda wśród biblistów, że w latach 30-45 (50) I wieku uczniowie Jezusa dokonali reinterpretacji nauki ziemskiego Jezusa i to znalazło później odzwierciedlenie w Ewangeliach i pismach nowotestamentalnych.
Zatem co tak mało istotnego głosił ziemski Jezus, że trzeba było dokonać reinterpretacji Jego nauki i raczej dostosowania jej do współczesnych czasów, a być może i wyjaśnienia tego, co miało być - a nie nadeszło?
4. Tak naprawdę to nawet nie wiemy czy osobowy Bóg istnieje - bo na podstawie czego możemy wiedzieć?
Czy naszą wiarę mamy oprzeć na przekazach Abrahama sprzed 3 tys. lat (o ile były !!!) czy też na przekazach grupy uczniów Jezusa sprzed 2 tys. lat? (jaką mamy pewność?)
Ci ludzie wszystko tłumaczyli "Bogiem" - zresztą, w wielu miejscach mylili się jak chociażby stworzenie Wszechświata, stworzenie człowieka, koniec świata za ich życia, ziemia jako centrum świata, kręcenie się słońca wokół ziemi - wielu ludzi oddało życie za przeciwstawienie się tym błędnym teoriom.
5. Czas życia Jezusa to okres napięć społeczno - politycznych, w którym co jakiś czas kogoś obwoływano lub sam obwoływał się Mesjaszem. Jest to także okres rozwoju apokaliptyki. Powstawali różni nauczyciele, którzy wzywali do zmiany życia. Ich nauki są zawarte w Nowym Testamencie - ich teksty zostały wkomponowane w Nowy Testament np. Ewangelia wg św. Marka.
6. Najstarsza Ewangelia wg św. Marka prawie nic nie mówi o ukazywaniu się Jezusa po zmartwychwstaniu - właściwie o doświadczeniu kilku kobiet (nie mówimy o zakończeniu Ewangelii, które zostało później dodane - nowe przekłady Ewangelii już o tym wspominają) – czy zatem na przekonaniu/objawieniu kilku kobiet mamy budować swoją wiarę?
7. „Milczenie“ źródeł nie-chrześcijańskich: Współczesne Jezusowi i wczesnemu chrześcijaństwu źródła nie-chrześcijańskie (np. Filon z Aleksandrii) milczą o Jezusie także tam, gdzie należałoby oczekiwać wzmianki o nim.
8. Historyczne opóźnienie ewangelii synoptycznych: Synoptycy powstali w znacznym opóźnieniu w stosunku do Jezusa historycznego – ok. 30-40 lat po jego śmierci, poza Palestyną i w języku greckim, a więc nie w języku ojczystym Jezusa i jego zwolenników.
9. Siła produktywna dowodów z Pisma: Wcześni chrześcijanie nie tylko interpretowali wspomnienia o Jezusie w świetle Pisma (ST), ale często wprost tworzyli je na tej podstawie. Święte Pisma Izraela były dla nich jako świadectwo boskie bardziej wiarygodne niż przekaz naocznych świadków.
10. Elementy mityczne: Ramy historii Jezusa (urodzenie, kuszenie, przemienienie, zmartwychwstanie) zostały ukształtowane z pomocą elementów mitycznych. Pokazuje to, że Jezus historyczny został „wessany“ przez własny mit.” |
Wydaje się,
że liczyła się wiara w Jezusa, a nie wszystkie
fakty o Nim - jednak za jaką cenę? Czy legendy o Jezusie,
które przedstawia się nam jako fakty - to nie
jest jakaś forma nieprawdy?
|
|
|
|
„Heliandem”
- fabularna nowa
ewangelia z IX
wieku - ratowano
chrześcijaństwo
w Niemczech.
Jezus jest tam
germańskim
wodzem, który
gromadzi wokół
siebie
„młodzieńców na
uczniów, młodych
i dobrych
mężczyzn,
mądrych w słowie
rycerzy”, a
później wędruje
z nimi i pływa
po morzu
łodziami, które
bardzo
przypominają
długie łodzie
wikingów.
Czytaj więcej... |
|
"Piotr
stosował nauki
dla potrzeby
słuchaczy, a nie
dbał o związek
słów Pańskich."
Z najstarszej
historii
Kościoła -
"Historia
Kościelna" z IV
w. Biskup
Euzebiusz z
Cezarei pisze...
Czytaj więcej... |
III. Przekroczenie
niepewności religii.
(wolę źdźbło 100%-owej pewnej teorii niż tonę
wątpliwej)
|
|
|
|
 |
|
Zasada
przekroczenia
niepewności
religii
.
Jeżeli wszystkie
religie są
wątpliwe i
niepewne -
jedynym
rozwiązaniem,
które daje nam
100%-ową
pewność, że
żyjemy w
prawdzie - jest
przekroczenie
tych niepewności
i wątpliwości
poprzez
bezpośrednie
skupienie się na
istocie czyli
Bogu.
Mając Boga nie
musimy już o nic
więcej się
troszczyć.
(graficznie - z
teorii o Bogu,
które są
niepewne np. XXI
wieku n.e.
wracamy do góry
- do samej
istoty, którą
jest sam Bóg).
|
IV. Nasz
Bóg.
"Prawda o naszym istnieniu jest naszym Bogiem"
| |
|
Wyjaśnienie:
a)
„Prawda” z tej definicji to nie komunikat czy
wiadomość, ale istota, esencja np. może to być osoba, istnienie,
byt, a nawet nie-byt, inna kategoria nam nieznana, o której nawet
nie jesteśmy w stanie pomyśleć, że może istnieć itd.
b)
„Prawda” dotyczy naszej przeszłości, teraźniejszości i
przyszłości czyli nie jest związana bądź uzależniona od czasu.
c)
„Prawda” o naszym istnieniu jest na 100%, z tymże na razie
na 100% pewnie nie wiemy jaka jest ta prawda. Jednak ta prawda
istnieje, gdyż w pewnym okresie czasu my zaistnieliśmy. A jeśli
zaistnieliśmy to jest prawda o naszym istnieniu – jakakolwiek nie
byłaby.
d)
Definicja nie określa Boga, gdyż jest w 100% nieznany, ale
ujmuje Jego w 100% pewnie. Innego Boga, który w jakikolwiek sposób
związany byłby z naszym istnieniem – po prostu nie ma.
e)
Jeśli Jezus czy jakikolwiek inny Bóg jest prawdą o naszym
istnieniu – to wielbimy Go.
|
V. Zaufanie Bogu
i radość życia.
| |
1. Zaufanie Bogu jest konsekwencją naszego istnienia. Ani sami nie daliśmy sobie istnienia, ani nie wiemy dokąd zmierzamy i dlaczego jesteśmy tu, gdzie jesteśmy.
2. Ufając Bogu i oddając swoje istnienie Jego pieczy - w radości przeżywamy nasze życie korzystając z jego uroków. Nie gardzimy obfitością zastawionego stołu jakim jest świat.
3. Odchodząc z tego świata powierzamy się Bogu - pokładając w Nim całe swoje nadzieje. |
VI.
Umiejętności
człowieka.
| |
|
|
|
|
1. Rozum - zdolność myślenia, poznawania, uczenia się i przekazywania.
To rozum pozwala nam poznawać prawa rządzące światem, otwiera nas na Boga i pozwala odróżnić Boga od innych bytów. Zdolność do krytycznego myślenia do przejaw używania rozumu.
Nie każdy, kto mówi, że jest Bogiem - jest Bogiem. Nie każdy, kto mówi, że otrzymał przesłanie od Boga - rzeczywiście je otrzymał. To rozum pozwala nam poznawać i rozróżniać.
Jeśli Bóg chce komuś coś przekazać - zawsze czyni to w sposób pewny dla danej osoby. Poznanie prywatne nie jest przeciwne rozumowi, ale także nie jest imperatywem do przyjęcia dla innych, którzy nie są pewni źródła przekazu i dostrzegają niespójność.
Twierdzenie, że coś pochodzi od Boga nie zobowiązuje nas do przyjęcia tego, ale zobowiązuje 100% pewne poznanie pochodzenia od Boga. |
|
2. Realizacja i rozwój dobra na każdym etapie egzystencji i w każdym elemencie istnienia.
"Dobro" - należy rozumieć bardzo szeroko. To rozwój gospodarczy, ekonomiczny, oświatowy, etyczny, umysłowy itd.
"Dobro" to także troska o przetrwanie, o zrodzenia nowych istnień ludzkich i wychowanie.
To także udoskonalanie życie, czynienie go lżejszym, bezpieczniejszym.
To podejmowanie wysiłków dotyczących poznania Wszechświata, Boga itd.
"Dobro" to również doskonalenie wypoczynku, regeneracji organizmu, utrzymanie zdrowia. |
|
3. Miłość - jesteśmy zdolni do świadomej miłości drugiego bytu oraz do świadomego przyjmowania miłości od niego.
Tym, co stanowi element miłości to (a) dobroć i (b) stałość.
Różne są fale materializacji miłości, ale zawsze jest ta sama miłość i te dwa elementy składowe - dobroć i stałość. Fale materializacji miłości to np. miłość rodzicielska, inną falą jest miłość małżeńska, jeszcze inną - miłość każdego człowieka czy przyrody.
Dobroć i stałość - zawsze wzmacniają istnienie drugiego bytu, dodają mu energii do przetrwania i radosnego życia.
|
VII.
Największą
wartością jaką
posiada byt jest
- istnienie.
Istnienie jest
istotą bytu.
| |
Bez istnienia nie ma bytu, nie ma człowieka, nie ma przyrody. Stąd wypływa największa wartość jaką jest życie.
Życie jest najwyższą wartością. W naszym przypadku - ludzi rozumnych i myślących - życie człowieka jest najwyższą wartością.
Dlatego winniśmy stwarzać jak najlepsze warunki do rozwoju każdego istnienia ludzkiego od czasu kiedy ono zaistnieje czyli od chwili poczęcia, a nawet jeszcze wcześniej jeśli kiedykolwiek dowiemy się, że istnienie ludzkie już jest.
Winniśmy szanować także istnienie zwierząt i całej przyrody. Nie powinniśmy wykorzystywać innych istnień do niczego, co nie jest związane z przetrwaniem naszego istnienia. |
VIII.
Automatyczny
mechanizm
świata:
Aby utrzymać
życie i gatunek
musimy wzajemnie
się mordować.
| |
Podstawowym zadaniem każdego bytu jest zachowanie swojego istnienia - za wszelką cenę i pomimo wszystko. Wojna bytów trwa.
Jedna ryba żywi się innymi rybami. Jedno zwierzę zabija drugie, aby samemu przeżyć. W chwili głodu zabije także człowieka, który to nie szczędzi innych zwierząt czy roślin, aby zachować i umocnić swoje istnienie.
Wzajemne pożeranie się rozwija świat. Pożarcie kolejnego bytu to więcej nagromadzonej energii, a to skutkuje jeszcze większym potencjałem na pożarcie więcej bytów.
Jednak nie idzie to w nieskończoność - nadchodzi śmierć nawet tego największego bytu, który jest zdolny pożreć nawet cały świat. Po śmierci ów byt sam zostaje pożarty w czasie przez przyrodę.
Musimy wzajemnie się mordować, gdyż nie zachowamy swojego istnienia. Taki jest świat. Zwycięży silniejszy lub sprytniejszy / inteligentniejszy. Dzisiejszego zwycięzcę jutro zamorduje inny. W końcu i tak śmierć położy kres wszystkim.
Jesteś zabójcą - czy tego chcesz czy nie. Zabijasz życie innych bytów - ludzi, zwierząt, roślin - aby przetrwać. Nawet jeśli tego osobiście nie robisz - poprzez zakupy, popyt - stwarzasz rynek na podaż.
Jeśli jednak przestaniesz zabijać - to sam zabijesz siebie a być może oni także zabiją ciebie, bo takie jest życie.
Tylko najinteligentniejszy gatunek ma szansę wygrać tę wojnę o przetrwanie. Wraz z inteligencją człowiek otrzymał miłość i zdolność przyjmowania miłości.
Zobaczmy, że świat chociażby w postaci psa czy kota - nas kocha, a my kochajmy świat i siebie nawzajem. Nawet jeśli musimy zabijać, aby przetrwać - czyńmy to tylko dla przetrwania - bo taki jest świat i nic innego nie możemy zrobić.
Siebie zaś wzajemnie i przyrodę chrońmy, i czyńmy życie radosne, gdyż świat jest piękny, pomimo wszystko. |
KONIEC
|